Dlaczego każda rzecz ma imię

Dlaczego każda rzecz ma imię

W sklepie z ubraniami rzeczy mają zwykle numer i rozmiar. U nas mają imiona, i to nie jest ozdobnik marketingowy — to konsekwencja tego, jak pracujemy.

Sprowadzamy tkaniny w pojedynczych kawałkach. Nie zamawiamy dwustu metrów jednego wzoru, tylko tyle, ile starczy na jedną, czasem dwie sztuki. Kiedy z takiego kawałka powstaje sukienka, ta sukienka nie ma i nie będzie miała bliźniaczki. Numer katalogowy sugerowałby, że gdzieś czeka kolejna. Nie czeka.

Imiona bierzemy z sanskrytu i dobieramy do tego, co widzimy w tkaninie:

- Nila — indygo, głęboki niebieski
- Agni — ogień, rdzawa czerwień
- Surya — słońce, ciepła musztarda
- Chandra — księżyc, chłodne indygo w kółkach
- Megha — chmura, kremowa bawełna tkana ręcznie
- Shanti — spokój, kremowe kuloty
- Rekha — linia, chusta w drukowane pasy

Kiedy piszesz do nas "chciałabym Mirę", oboje wiemy dokładnie, o czym mówimy. I oboje wiemy, że jeśli Mira właśnie pojechała do kogoś innego, to nie ma "drugiej Miry w innym rozmiarze". Jest za to Nisha, która ma zupełnie inny charakter.

Tak działa szafa złożona z rzeczy, a nie z produktów.
Powrót do blogu