Jak dbać o tkaniny barwione naturalnie

Jak dbać o tkaniny barwione naturalnie

Indygo, marzanna, kurkuma, kora granatu — barwniki, których używają nasi rzemieślnicy, pochodzą z roślin. Zachowują się inaczej niż chemia i wymagają odrobiny uwagi. Nie jest to trudne, ale warto wiedzieć.

Pierwsze pranie osobno. Nadmiar barwnika schodzi w pierwszym praniu — to normalne i nie oznacza, że rzecz "puszcza kolor" na zawsze. Wypierz ją pierwszy raz sama, w zimnej wodzie.

Zimna woda, łagodny płyn. Do 30 stopni. Proszki z wybielaczem i enzymami rozjaśnią kolor szybciej, niż byś chciał. Płyn do delikatnych tkanin w zupełności wystarczy.

Suszenie w cieniu. To najważniejsze. Ostre słońce wypłukuje naturalne barwniki szybciej niż wielokrotne pranie. Rozwieś rzecz w przewiewnym miejscu, ale nie na pełnym słońcu.

Prasowanie na lewej stronie. Średnia temperatura, najlepiej przez ściereczkę.

Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wiedzieć:  te tkaniny z czasem się zmieniają. Indygo po roku noszenia jest nieco jaśniejsze niż w dniu zakupu, bawełna tkana ręcznie robi się miększa z każdym praniem. To nie jest zużycie. Tak samo starzeją się dobre dżinsy i skórzana kurtka — nabierając charakteru, którego nie da się kupić od razu.
Powrót do blogu